Jak zamontowałem swoje anteny na 144MHz.
Dla wielu dużym kłopotem jest zainstalowanie anteny.
Problemy mechaniczne nie jest tak łatwo rozwiązać jeśli się nie ma
dostępu do specjalistycznych urządzeń jak tokarka, gilotyna itp.
Jeżeli chodzi o sprawy prawne (dotyczy instalowania anten na blokach)
to przekieruję cię na stronę w
Poznaniu.
Przedstawię tutaj jak ja sobie poradziłem z zamontowaniem dwóch anten
Yagi 9 elementów w polaryzacji pionowej dla 145MHz. Powyżej niej
wersja testowa anteny na GOPR i taksówki.
Może na tej podstawie znajdziesz sposób na własną antenę.
Te fotografie są ściągnięte z kamery video poprzez kartę telewizyjną.
Jakość nie jest najlepsza, ale za to nie musiałem robić zdjęć
tradycyjnym aparatem, chodzić do wywołania i skanować.
Oto widok ogólny:

Reszta fotografii ze szczegółami
( Uwaga: łącznie 320 KB ! )
A teraz dokładniej.
Szczegóły konstrukcyjne:
- Na komin założone są obejmy kominowe, które można dostać
w sklepach z antenami - w komplecie jest drut ocynkowany,
śruby i nakrętki, 4 kawałki wygiętych pod kątem 45 stopni
twardych płaskowników (po złożeniu robi się Y)
- Do uchwytów przymocowany jest kawałek rury, który pełni rolę
masztu wsporczego. Do jego części dolnej przymocowana jest
obrotnica, a do górnej łożysko za pomocą wykonanego we
własnym zakresie uchwytu.
Uchwyt ten wykonałem w następujący sposób.
Kupiłem (tanio - 6zł) łożysko "kryte" (kulki są pod
uszczelką) grubości ok 15mm i średnicy wewnętrznej
takiej, żeby weszła do środka rura masztu.
Potrzebny był jeszcze kątownik i płaskownik stalowy
oraz płaskownik aluminiowy. Płaskownik aluminiowy
pociąłem na kawałki o długości równej średnicy łożyska, złożyłem
jeden na drugi tak, aby wysokość w ten sposób powstałego bloku była
w przybliżeniu równa grubości łożyska i wsadziłem w imadło.
Następnie pilnikiem półokrągłym wypiłowałem miejsce na łożysko
jak widać na rysunku. Głębokość trzeba kontrolować, aby maszt,
po założeniu obrotnicy i łożyska, był pionowo!.
Potem przewierciłem otwory w tym bloku
i kątowniku i skręciłem, żeby nie wypadało. Należy zwrócić uwagę
na to, aby po przyłożeniu łożyska do uchwytu nie było widać kątownika
w świetle otworu w łożysku. Inaczej nie założy się masztu, chyba, że
wypiłować też kątownik. Aby łożysko się trzymało zrobiłem obejmę
jak na rysunku z taśmy stalowej i przykręciłem do kątownika.
W ostatnim etapie, jak już wszystko pasowało, rozebrałem i wziąłem
kątownik i rurę do znajomego ze spawarką. Po zmontowaniu wszystko
wygląda jak na rysunku powyżej.
- Rura masztu wsadzona jest przez otwór łożyska i na dole przymocowana
uchwytami obrotnicy. Do szczeliny, która powstała między rurą
a otworem łożyska (≤0.5mm) wcisnąłem 3 cienkie blaszki - trzyma
się dobrze.
- Na górnym czubku masztu zamocowałem poprzeczną rurę za pomocą łącznika
kupionego w sklepie antenowym. Na obu końcach tej belki mocuje
się anteny. Polecam wpierw przykręcić anteny do belki, po czym
całość do masztu, aby nie obciążać łączenia (anteny są ciężkie).
Pomoc mile widziana !
Ostatnia aktualizacja: 1999.06.15
Powrót do strony domowej